Rehabilitacja
Rehabilitacja dyskopatii szyjnej: co robimy i czego unikać
Pacjent z dyskopatią szyjną trafia do nas zwykle w jednym z dwóch momentów. Albo w ostrym bólu, gdy każdy ruch głowy promieniuje przez bark do ręki, albo później, gdy ból zelżał, ale zostało drętwienie palców, sztywny kark i strach przed ruchem. W każdym z tych momentów robimy co innego. Najczęstszy błąd, jaki widzimy, to intensywne ćwiczenia wtedy, gdy korzeń nerwowy jest jeszcze podrażniony.

Pierwsza wizyta to badanie: siła, czucie, ruchomość szyi i to, które ruchy nasilają promieniowanie. Zdjęcie poglądowe.
Opisujemy tu, co robimy w fazie ostrej i po opanowaniu bólu, jak ustawiamy biurko i poduszkę, czego unikamy i kiedy odsyłamy do neurochirurga. Pełny obraz choroby i kryteria operacji opisuje artykuł przeglądowy neurochirurga Instytutu Chirurgii Barku (IChB) w Szczecinie: Dyskopatia kręgosłupa szyjnego: objawy, rodzaje przepukliny, diagnostyka i leczenie.
Zanim zaczniemy: badanie, nie ćwiczenia
Pierwsza wizyta nie zaczyna się od zestawu ćwiczeń, tylko od sprawdzenia, jak zachowuje się korzeń nerwowy. Badamy siłę mięśni ręki, czucie w palcach, zakres ruchu szyi i to, które ruchy nasilają promieniowanie. Zapisujemy to, bo na kolejnych wizytach porównujemy siłę i zasięg drętwienia. Jeśli widzimy osłabienie mięśni, a pacjent nie ma rozpoznania od lekarza, prosimy najpierw o konsultację.
Faza ostra: mniej znaczy więcej
W ostrym bólu korzeniowym nie zwiększamy zakresu ruchu ani nie wzmacniamy. Celem jest odciążenie korzenia, żeby stan zapalny wokół niego mógł wygasnąć.
Co robimy:
- Szukamy pozycji ulgowych. Wielu pacjentom pomaga leżenie na plecach z niską poduszką. Część odczuwa ulgę, gdy położy dłoń chorej ręki na głowie albo oprze przedramię na poduszce, bo to zmniejsza naciąg korzenia. Sprawdzamy to razem w gabinecie.
- Uczymy, czego unikać. Długiego pochylania głowy, dźwigania w chorej ręce, gwałtownych skrętów oraz odchylania głowy do tyłu w stronę bolesnego barku, bo ten ruch zwęża otwór, przez który wychodzi korzeń.
- Kołnierz tylko krótko. Miękki kołnierz przez kilka dni potrafi ulżyć, zwłaszcza w nocy. Dłużej noszony osłabia mięśnie szyi, które są nam później potrzebne.
- Ćwiczenia oddechowe i delikatna izometria. Spokojny oddech przeponą obniża napięcie obręczy barkowej. Lekki docisk dłoni do czoła lub potylicy bez ruchu głowy utrzymuje pracę mięśni bez drażnienia korzenia.
- Praca na łopatce i odcinku piersiowym. Odciąża to kark bez dotykania chorego segmentu.
- Nie rozciągamy szyi na siłę i nie pracujemy przez ból promieniujący do ręki.
- Nie wykonujemy manipulacji, czyli szybkich ruchów z kliknięciem, na odcinku szyjnym.
- Nie stosujemy silnych trakcji, jeśli w badaniu jest osłabienie mięśni.
- Nie zadajemy ćwiczeń, które wywołują drętwienie albo przesuwają je dalej w stronę palców.
Jeśli ból uniemożliwia sen i jakąkolwiek pracę z pacjentem, kierujemy do lekarza, bo skuteczniejszym narzędziem bywają wtedy leki albo blokada okołokorzeniowa pod kontrolą obrazowania. Co blokada daje, a czego nie, opisuje zespół leczenia bólu w artykule Ból korzeniowy przy dyskopatii szyjnej: leki, blokady i czego nie obiecywać.
Po opanowaniu bólu: odbudowa kontroli nad szyją

Praca na odcinku piersiowym i łopatce odciąża kark bez dotykania chorego segmentu. Sala rehabilitacji Instytutu Chirurgii Barku.
Gdy ból zelżał i nie promieniuje przy zwykłych czynnościach, zaczyna się właściwa praca. Wyznacznik tempa: objawy w trakcie ćwiczeń mogą pojawić się w karku i okolicy łopatki, ale nie powinny schodzić w dół ręki.
- Terapia manualna. Pracujemy na tkankach karku, obręczy barkowej i górnej części pleców oraz delikatnie mobilizujemy stawy kręgosłupa szyjnego, powoli i do granicy oporu, nigdy przez opór.
- Stabilizacja głęboka szyi. Uczymy pracy głębokich zginaczy szyi, mięśni tuż przy kręgosłupie, które przy przewlekłym bólu przestają pracować. Zaczynamy w leżeniu na plecach od subtelnego przyciągania brody, bez unoszenia głowy.
- Obręcz barkowa. Wzmacniamy mięśnie stabilizujące łopatkę, bo dobrze osadzona łopatka odciąża kark przy każdej pracy rękami.
- Neuromobilizacja, ostrożnie. Ćwiczenia ślizgu nerwu wprowadzamy dopiero, gdy korzeń nie jest już wyraźnie podrażniony, w małej dawce i do pierwszych objawów, nie przez nie. Jak działa neuromobilizacja i co daje sprzęt, opisujemy osobno w artykule Rehabilitacja przy ucisku nerwu: co daje terapia manualna, a co elektroterapia.
- Ćwiczenia domowe, krótkie i częste. Kilka minut kilka razy dziennie działa lepiej niż jedna długa, bolesna sesja.
Ergonomia: biurko, telefon, poduszka
Godziny przy biurku, z telefonem i w łóżku decydują, czy kark ma szansę się uspokoić.
- Biurko. Górna krawędź monitora na wysokości oczu, łokcie oparte, barki nieuniesione. Laptop bez podstawki i osobnej klawiatury zmusza do pochylenia głowy przez cały dzień.
- Telefon. Trzymany na kolanach wymusza silne zgięcie szyi, a im niżej głowa, tym większe obciążenie krążków. Uczymy unoszenia go bliżej twarzy.
- Poduszka. Na boku ma wypełniać przestrzeń między głową a barkiem, tak aby szyja była w linii z kręgosłupem. Na plecach ma być niższa. Spania na brzuchu odradzamy, bo wymusza wielogodzinny skręt szyi.
Kiedy fizjoterapeuta odsyła do neurochirurga
Przerywamy plan i kierujemy na konsultację neurochirurgiczną, gdy w kolejnych badaniach siła ręki spada zamiast rosnąć, gdy pojawia się niezgrabność obu rąk, trudność z zapinaniem guzików, zaburzenia chodu lub równowagi, bo to mogą być objawy ucisku rdzenia, a także gdy ból nie zmniejsza się mimo prawidłowo prowadzonego leczenia. Kryteria, według których neurochirurg rozważa operację, i to, czego operacja nie załatwia, opisuje dr Piotr Sałapa w artykule przeglądowym o dyskopatii szyjnej. Osłabienie ręki ma też inne przyczyny niż korzeń, o czym pisze chirurg ręki w tekście Słabnąca ręka: korzeń szyjny czy nerw obwodowy?.
Szybko postępujące osłabienie ręki lub nogi, zaburzenia kontroli oddawania moczu lub stolca, świeży uraz szyi z silnym bólem. W takiej sytuacji nie umawiamy rehabilitacji, tylko prosimy o zgłoszenie się na szpitalny oddział ratunkowy lub telefon pod 112.
Rehabilitacja po operacji dyskopatii szyjnej
Po discektomii z dostępu przedniego plan ustalamy z operatorem, bo to on wie, czy segment został usztywniony, czy zachowano ruch. Na początku: pielęgnacja blizny, spokojne chodzenie, ćwiczenia oddechowe, delikatne ruchy barków i łopatek. Unikamy skrajnych ruchów głowy i dźwigania.
Kontrole lekarskie wypadają zwykle po około 3 tygodniach i po około 6 tygodniach, ta druga z badaniem obrazowym. Dopiero po zgodzie neurochirurga przechodzimy do stabilizacji głębokiej szyi, pracy nad obręczą i odzyskiwania ruchomości w bezbolesnym zakresie. Ból korzeniowy zwykle ustępuje szybko po uwolnieniu korzenia. Drętwienie i siła wracają wolniej i nie zawsze w pełni, zależnie od tego, jak długo korzeń był uciskany. Rehabilitacja wspiera ten powrót, ale nie przyspieszy regeneracji nerwu.
Najczęstsze pytania
Czy w ostrym bólu mam całkiem leżeć?
Nie. Odpoczynek dotyczy szyi i chorej ręki, nie całego ciała. Spokojne chodzenie pomaga, a wielodniowe leżenie usztywnia kark.
Czy mogę iść na masaż albo do kręgarza?
Masaż bywa pomocny, jeśli terapeuta zna rozpoznanie i omija podrażniony segment. Manipulacji szyi przy objawach korzeniowych nie zalecamy, a przy osłabieniu ręki stanowczo odradzamy.
Czy pływanie pomaga?
Żabka z głową nad wodą utrzymuje szyję w wyproście i często nasila objawy. Pływanie na plecach lub kraul z prawidłowym oddechem zwykle są znoszone lepiej.
Ile potrwa rehabilitacja?
Nie da się tego uczciwie przewidzieć na pierwszej wizycie. Zależy od nasilenia ucisku, osłabienia mięśni i zmian w codziennych nawykach. Postęp mierzymy siłą, zasięgiem drętwienia i tym, co pacjent znów może robić.
Powiązane artykuły specjalistów IChB
- Dyskopatia kręgosłupa szyjnego: objawy, rodzaje przepukliny, diagnostyka i leczenie – artykuł przeglądowy, dr Piotr Sałapa
- Ból korzeniowy przy dyskopatii szyjnej: leki, blokady i czego nie obiecywać
- Rwa barkowa: gdy ból barku i ręki pochodzi z kręgosłupa szyjnego
- Słabnąca ręka: korzeń szyjny czy nerw obwodowy?
- Rehabilitacja przy ucisku nerwu: co daje terapia manualna, a co elektroterapia
Ból karku promieniujący do ręki albo drętwienie palców po ostrym okresie?
Umów konsultację fizjoterapeutyczną w Instytucie Chirurgii Barku. Zbadamy siłę, czucie i ruchomość szyi, ustalimy fazę problemu i dobierzemy plan pracy. Skierowanie nie jest wymagane.
Rejestracja: 698 431 000
Al. Wojska Polskiego 8a/1, Szczecin
Artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji fizjoterapeutycznej ani lekarskiej. Dobór ćwiczeń i ich intensywność zależą od fazy choroby i wyniku badania i powinny być ustalone przez fizjoterapeutę.

